Czy to już nałóg?

Zbliżał się czerwiec – tradycyjny już czas zapisów na „Przejście”. Po raz pierwszy od pięciu lat zacząłem się zastanawiać czy jednak w tym roku nie odpuścić. Spowodowane było to paroma rzeczami. Po pierwsze w 2012 osiągnąłem wymarzone przeze mnie 30h a po drugie od zeszłorocznego startu nie miałem za bardzo czasu porządnie potrenować by móc ten wynik poprawić. I stało się – nie zapisałem się. Szczerze mówiąc trochę odetchnąłem z ulgą… Ale czas leciał, wakacje minęły jak zwykle zaskakująco szybko i przyszła połowa września. Nadszedł dzień startu a ja siedziałem w samochodzie jadącym do Szklarskiej Poręby. Nie, nie zmieniłem zdania – po prostu jechałem pokibicować rodzicom biorącym udział w „Przejściu”. Wziąłem jakiś plecaczek, ciuchy do biegania ale bardziej z myślą o zrobieniu jakiegoś spaceru w oczekiwaniu na rodziców. Jeszcze we Wrocławiu okazało się, że pakowanie nie wyszło mi za dobrze bo nie wziąłem czołówki. Nie chcąc wracać się na drugi koniec miasta pożyczyłem jakąś od znajomego który się z nami zabierał.

Czytaj dalej

Posted in Uncategorized | Tagged , , , |

Co się wydarzyło na Szcharze…

IMG_2097Podróż do Gruzji początkowo miała być czysto relaksacyjna. Szybko jednak w głowach zaczęła nam kiełkować myśl o jakiejś wspinaczce podczas tego wyjazdu. Tu jednak zetknęliśmy się z praktycznym brakiem informacji na temat możliwych ciekawych linii wspinaczkowych. Gdzieś znaleźliśmy zdjęcia południowego filara Szchary – najwyższego szczytu Gruzji. Droga nam się spodobała zwłaszcza, że po wstępnym rozeznaniu technicznie była w naszym zasięgu. Andrzej zebrał chyba wszystkie informacje na temat czekającego nas wyzwania(tu link do opracowania). Mniej więcej w tym samym czasie Portal Górski ogłosił konkurs na projekt wyprawy. Wysłaliśmy nasz projekt ale biorąc pod uwagę mocną konkurencję nie wiązaliśmy z tym wielkich nadziei. Ku naszemu zaskoczeniu zdobyliśmy pierwsze miejsce ex-aequo a co za tym idzie dofinansowanie na nasz wyjazd. Od tego momentu przygotowania ruszyły pełną parą.
Ostatecznie do Gruzji lecieliśmy w 6 osób z czego cztery miały się wspinać a dwie pozostać w bazie. Zespół wspinający składał się z Zuzy Banaś, Krzyśka Nosala, Pawła Kosa i Andrzeja Żaka. Bazą mieli opiekować się Jacek Malinowski i Ania Magiera. Wszystko zostało dopięte na ostatni guzik i dnia 23.07 pojechaliśmy na lotnisko. Ja z Zuzą dotarliśmy pierwsi i tam oczekiwaliśmy na resztę ekipy. W tym momencie przy wymianie SMSów stwierdziliśmy, że ciąg niedopowiedzeń sprawił, że na 6 osób wzięliśmy tylko 2 małe, dwuosobowe namioty. Z nieba spadło nam całodobowe Tesco gdzie za niewielką cenę kupiony został nasz późniejszy namiot bazowy na niespełna 2h przed wylotem.

Czytaj dalej

Posted in Góry, Wspinaczka | Tagged , , , , |

Chamonix 2013

IMG_0178            W celu treningu przed wyjazdem do Gruzji zdecydowaliśmy się pojechać w Alpy. Czasu między końcem sesji a wylotem mieliśmy 3 tygodnie ale w międzyczasie jeszcze trzeba było zakończyć część przygotowań do następnej podróży. Wybór padł na Chamonix. Głównym celem wyjazdu był Filar Frendo na Aiguille du Midi. Jest to duża droga alpejska zarówno o trudnościach skalnych, mikstowych i lodowych będąca dobrym sprawdzianem przed ambitniejszymi alpejskimi klasykami. Co więcej charakterem przypomina drogę którą mieliśmy atakować za około miesiąc.

Czytaj dalej

Posted in Góry, Wspinaczka | Tagged , , , , , |